Przejdź do głównej treści
Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły

Tagi

Tagi

Kategorie wpisów

Kategorie wpisów

Nie kolejny długopis z logo. Rękodzieło jako pomysł na niestandardowe gadżety firmowe

Gadżety firmowe mają trudne życie.

Najpierw są długo wybierane z katalogu, później opatrywane logotypem, rozdawane podczas wydarzenia, a na końcu bardzo często trafiają na dno szuflady. Długopisów mamy już po kilka, smycze rozmnażają się same, a kolejny notes z hasłem o wspólnym osiąganiu celów nie zawsze wywołuje emocje, na które liczył dział marketingu.

A przecież prezent firmowy może być czymś więcej niż tylko nośnikiem logo.

Może być przedmiotem, który naprawdę cieszy, zostaje z obdarowaną osobą na długo i jeszcze przez wiele miesięcy przypomina jej o marce. Właśnie dlatego ręcznie robiona ceramika świetnie sprawdza się jako niestandardowy gadżet dla pracowników, klientów i partnerów biznesowych.

Czytaj całość

Ładny kubek to za mało. Dlaczego zbadałam ceramikę w laboratorium?

Tworząc ceramikę użytkową, można długo rozmawiać o kształtach, kolorach szkliw, napisach i o tym, czy kubek ma idealnie mieścić dużą kawę, czy raczej kawę wielkości wiadra.

Ale w przypadku naczyń, z których jemy i pijemy, wygląd to nie wszystko.

Dlatego postanowiłam zrobić coś zdecydowanie mniej instagramowego niż lepienie i szkliwienie, ale za to bardzo ważnego: wysłałam moje kubki do profesjonalnego laboratorium i sprawdziłam, czy spełniają wymagania dotyczące ceramiki przeznaczonej do kontaktu z żywnością.

Czytaj całość

Jak to wszystko się zaczęło, czyli od IT do lepienia kubków

Od kilku lat pracuję w IT. Jestem człowiekiem od projektów, królową backlogu, project managerką, product ownerką i osobą, która potrafi prowadzić bardzo poważne rozmowy o priorytetach, estymacjach i terminach.

Jednak na przełomie 2024 i 2025 roku przyszedł moment, w którym trochę przestałam wiedzieć, co właściwie chcę dalej robić ze swoim życiem.

Postanowiłam więc zrobić sobie pauzę. Prawdziwą przerwę — taką na kilka miesięcy. Plan był prosty: nie robić nic, odpocząć i spokojnie zobaczyć, co przyniesie życie.

Oczywiście wyszło jak zwykle.

Czytaj całość